Zbigniew Jaszek – Z Pokucia na Dolny Śląsk (cz. 6)


(fot. szkoła w Św. Józefie, lata 30-ste. Na pierwszym planie: Walenty Jaszek z żoną Zofią Pokrywka)


6. Szkoła w Świętym Józefie.

Dzieci pierwszych osiedleńców uczyły się w budynku byłego właściciela Majdanu Granicznego Ernesta Brossmanna na tak zwanej „ Skiedce”. Czterech synów Wojciecha Pokrywki pobierali naukę w szkole murowanej , ale parterowej. W roku 1906 oddano do użytku nową szkołę murowaną jednopiętrową z sześcioma salami dydaktycznymi, jedną dużą salą przeznaczoną na imprezy wewnątrzszkolne i trzema pomieszczeniami pomocniczymi. Program nauczania obejmował cztery klasy, których ukończenie było podstawą do kontynuowania nauki w ośmioletnim gimnazjum. Nauczanie odbywało się w języku polskim. Autonomia zezwala na przekazywanie uczniom wiadomości z historii i kultury narodowej, ale jednocześnie starano się wychowywać społeczeństwo w duchu lojalizmu wobec monarchii austriackiej. Potwierdza to tzw. HYMN LUDU pochodzący z przekładu z języka niemieckiego, a zatwierdzony przez samego Franciszka Józefa. Śpiewała czasem przy mnie ciocia Kasia ten hymn, więc zapamiętałem melodię i cztery wersy pierwszej zwrotki:

I
Boże wspieraj, Boże uchroń
Nam Cesarz i nasz kraj
Tarczą wiary Rządy osłoń
Państwu Jego siłę daj!
Brońmy Przodków Jego Koron
Zwróćmy wszelki wroga cios
Bo z Habsburgów tronem złączon
Jest na wieki Austryi los

V
( Zwrotka dodatkowa z powodu zaślubin
Jego CK Apostolskiej Mości)
Przy cesarzu mile włada
Cesarzowa pełna łask
Wszystek lud Jej hołdy składa
Podziwiając cnót Jej blask.
Franciszkowi Józefowi
I Elżbiecie Boże szczęść
Habsburskiemu szczęść Domowi
Sława Jemu, chwała, cześć!

Śpiewano zazwyczaj dwie pierwsze zwrotki, czasem dodawano jeszcze ostatnią piątą poświęconą Cesarzowej. Cesarz miał opinię dobrego monarchy. Jego podobizna obok portretu Tadeusza Kościuszki zdobiła frontowe ściany szkolne. Pamiętam jak z wielkim współczuciem rozpamiętywano tragiczne przeżycia cesarza z powodu samobójczej śmierci jego jedynego syna Rudolfa, a później także tragicznej śmierci cesarzowej Elżbiety. (1898 r.)

Wieści o przejazdach Najjaśniejszego Pana przez Pokucie wywoływały euforię w całej wsi i wędrówkę do stacji kolejowych w Sadzawce, Iwanowcach i Otynii.
Wszystkie córki Wojciecha i Agnieszki Pokrywków uczęszczały już do nowej, piętrowej szkoły, a także wszystkie dzieci Antoniego i Salomei Jaszków. Mój dziadek po mieczu Antoni Jaszek urodził się w roku 1872 w Kosinie w powiecie łańcuckim. Przez tę miejscowość przebiega szosa i linia kolejowa Kraków-Lwów. W roku 1898 Dziadek ożenił się z Salomeą Wąsocz ( 12.10.1874- 4.05.1946) mieszkanką wioski Nowosielce, której nazwa weszła na karty historii. W miejscowej kronice zapisano, że sołtys Michał Pyrz zorganizował skuteczną obronę przed watahą Tatarów. W trzechsetną rocznicę tego wydarzenia w czerwcu 1936 r. nastąpiło uroczyste poświęcenie usypanego przez wdzięcznych rodaków kopca. Była to jednocześnie okazja do wielkiej manifestacji około 150 tysięcy chłopów, wśród których znalazł się także mój Dziadek. Znaczenie tej uroczystości wzrosło dzięki obecności gen. Rydza Śmigłego, który 10 listopada tego roku został mianowany marszałkiem Polski.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: